Przywództwo w praktyce: jak inspirują ludzie sukcesu w biznesie
Są liderzy, którzy potrafią przenieść firmę przez sztorm. Są też tacy, którzy potrafią sprawić, że ludzie chcą w ogóle wejść na pokład, nawet gdy prognozy nie wyglądają najlepiej. W biznesie inspiracja nie jest dekoracją. To decyzje, język, tempo reakcji i sposób, w jaki lider bierze odpowiedzialność wtedy, kiedy najłatwiej ją zrzucić na „okoliczności”. Kiedy patrzę na ludzi sukcesu, nie widzę przede wszystkim charyzmy w wersji scenicznej. Widzę praktykę. To, co działa,
Jak Henry Ford upraszczał procesy i podnosił wydajność
Henry Ford nie brzmiał jak filozof. On brzmiał jak majster, który wchodzi na halę, patrzy na ludzi, maszyny i materiał, i pyta wprost: „Dlaczego to musi trwać tak długo?”. W praktyce jego geniusz polegał nie na wynalezieniu jednej sprytnej maszyny, tylko na uporządkowaniu całego sposobu pracy tak, żeby tarcie było widoczne, a zmiany dało się powtarzać bez zgadywania. Wiele osób kojarzy Forda z linią montażową. To prawda, ale linia montażowa była raczej widocznym wynikiem
Jak Steve Ballmer zmienił tempo w firmie technologicznej
W firmie technologicznej tempo to nie jest wrażenie. To jest rytm spotkań, liczba decyzji na tydzień, sposób pisania planów na kwartał i, co najważniejsze, jak szybko ludzie przestają zgłaszać pomysły i zaczynają dowozić. Steve Ballmer, zanim jeszcze zdążył stać się symbolem głośnego lidera, zmienił w Microsoft coś, co wielu menedżerów pomija: nie tylko „co” firma robi, ale „w jakim tempie” potrafi to robić, nawet jeśli okolice czasem robią krok w bok i udają, że nie słyszą